Moment, w którym problem staje się realny, jest u każdej kobiety inny. U jednej to garść włosów w odpływie po każdym myciu. U drugiej zdjęcie z wakacji, na którym przedziałek jest wyraźnie szerszy niż rok wcześniej. U trzeciej kucyk, który po związaniu ma zauważalnie mniejszy obwód. Wspólne jest to, że problem zwykle narasta miesiącami, zanim zostanie zauważony.
Naturalnym odruchem jest szukanie zabiegu, który to zatrzyma. Zanim jednak przejdziemy do porównania metod, jedna rzecz wymaga postawienia na samym początku: wypadanie włosów u kobiet w bardzo wielu przypadkach ma przyczynę ogólnoustrojową — niedobór żelaza, zaburzenia tarczycy, zmiany hormonalne, przebytą infekcję albo restrykcyjną dietę. W takich sytuacjach żaden zabieg na skórę głowy nie da trwałego efektu, dopóki przyczyna nie zostanie zaadresowana.
Dlatego ten tekst prowadzi w kolejności, która ma sens praktyczny: najpierw jak odróżnić rodzaje wypadania i od jakich badań zacząć, a dopiero potem czym różnią się dwie metody, które stosujemy — [laserowa regeneracja skóry głowy](/laseroterapia/laserowa-regeneracja-skory-glowy) i mezoterapia — oraz kiedy którą wybrać.
Ile włosów dziennie to jeszcze norma
Każdy włos przechodzi cykl: fazę wzrostu trwającą kilka lat, krótką fazę przejściową i fazę spoczynku, po której wypada, żeby zrobić miejsce nowemu. W każdym momencie część włosów jest w fazie spoczynku i to właśnie one codziennie wypadają. To proces całkowicie normalny.
Przyjmuje się, że utrata rzędu kilkudziesięciu do około stu włosów dziennie mieści się w normie. Problem w tym, że nikt ich nie liczy, a subiektywne wrażenie bywa mylące — po myciu włosów raz na trzy dni na dłoni zostaje potrójna porcja i wygląda to alarmująco, choć jest normą.
Obwód kucyka mierzony miarką krawiecką co kilka tygodni oraz zdjęcie przedziałka robione w tym samym oświetleniu. Te dwa parametry pokazują zmianę gęstości znacznie wiarygodniej niż liczba włosów na szczotce, a przy okazji są jedynym uczciwym sposobem oceny efektów późniejszych zabiegów.
Włosy reagują na stres, chorobę, poród czy dietę z kilkumiesięcznym opóźnieniem. To dlatego wypadanie zaczyna się wtedy, gdy sytuacja dawno się unormowała — i dlaczego szukając przyczyny, trzeba cofnąć się myślami o kwartał, a nie o tydzień.
Trzy różne mechanizmy, które wyglądają podobnie
Rozpoznanie mechanizmu decyduje o wszystkim: o rokowaniu, o tym, czy potrzebny jest lekarz, i o tym, czy zabiegi w gabinecie mają sens jako podstawa, czy tylko jako uzupełnienie.
Nagłe, rozlane wypadanie z całej głowy, zaczynające się kilka miesięcy po wyzwalaczu: porodzie, chorobie, operacji, silnym stresie lub restrykcyjnej diecie. Włosy zwykle odrastają samoistnie po usunięciu przyczyny, a zabiegi przyspieszają ten proces.
Stopniowe przerzedzenie na szczycie głowy i poszerzanie się przedziałka, przy zachowanej linii włosów nad czołem. Uwarunkowane genetycznie i hormonalnie, postępuje latami. Wymaga prowadzenia lekarskiego, a zabiegi pełnią rolę wspierającą.
Wyraźnie odgraniczone, okrągłe ogniska całkowitego wyłysienia, pojawiające się nagle. Podłoże autoimmunologiczne. To jednostka chorobowa, w której pierwszym adresem jest dermatolog, a nie gabinet kosmetologiczny.
Towarzyszy mu świąd, łuszczenie, zaczerwienienie lub bolesność skóry głowy. Dopóki utrzymuje się stan zapalny, mieszki pracują w złych warunkach. Postępowanie zaczyna się od wyleczenia skóry, nie od stymulacji wzrostu.
Bardzo częstą sytuacją u kobiet po czterdziestce jest nakładanie się dwóch mechanizmów: podłoża androgenowego, które postępuje powoli od lat, oraz epizodu telogenowego wywołanego stresem, dietą lub zmianami hormonalnymi. Wtedy nagłe nasilenie zwraca uwagę na proces, który trwał już wcześniej.
Najczęstsze przyczyny u kobiet — od czego zacząć badania
To najważniejsza sekcja tego tekstu, choć nie dotyczy żadnego zabiegu. Wypadanie włosów jest objawem, nie chorobą, a u kobiet lista możliwych przyczyn jest długa i w większości dotyczy rzeczy, które da się sprawdzić prostymi badaniami.
- Niedobór żelaza — najczęstsza przyczyna u kobiet miesiączkujących; kluczowa jest ferrytyna, a nie samo morfologia i poziom hemoglobiny, bo zapasy żelaza wyczerpują się na długo przed anemią
- Zaburzenia tarczycy — zarówno niedoczynność, jak i nadczynność wywołują rozlane wypadanie; podstawowe badanie to TSH z hormonami wolnymi
- Okres poporodowy — spadek estrogenów po porodzie synchronizuje przejście wielu włosów w fazę spoczynku; zwykle ustępuje samoistnie
- Menopauza — zmiana proporcji hormonów płciowych prowadzi do miniaturyzacji mieszków i stopniowego przerzedzenia
- Restrykcyjne diety i niedobór białka — mieszek włosowy jest tkanką o wysokim zapotrzebowaniu, więc przy niedoborach organizm oszczędza właśnie na nim
- Leki — antykoncepcja i jej odstawienie, niektóre leki przeciwdepresyjne, przeciwzakrzepowe i przeciwtrądzikowe
- Zespół policystycznych jajników — zaburzenie androgenowe, które u części kobiet daje jednocześnie przerzedzenie włosów na głowie i nadmierne owłosienie w innych miejscach
Zabiegi rozpoczęte bez sprawdzenia podstawowych badań bywają rozczarowaniem — nie dlatego, że nie działają, ale dlatego, że pracują pod górkę przeciwko nieusuniętej przyczynie. Jeżeli wypadanie jest nagłe, nasilone lub trwa dłużej niż kilka miesięcy, pierwszym krokiem jest wizyta u lekarza i badania, a nie zabieg. Na konsultacji zawsze o to pytamy.
Laser i mezoterapia — czym się różnią
Obie metody stosuje się w tym samym celu — poprawie warunków, w jakich pracuje mieszek włosowy — ale robią to zupełnie inaczej. Poniżej różnice, które faktycznie decydują o wyborze.
Laserowa regeneracja skóry głowy
Działa energią świetlną o niskiej mocy, która pobudza mikrokrążenie i metabolizm komórek brodawki włosa. Zabieg jest całkowicie nieinwazyjny i bezbolesny, nie narusza ciągłości skóry, nie wymaga rekonwalescencji ani wyłączenia z codziennych zajęć. To rozwiązanie dla osób, które nie akceptują igieł, mają skórę głowy wrażliwą lub przyjmują leki przeciwzakrzepowe wykluczające nakłuwanie.
Mezoterapia igłowa skóry głowy
Mezoterapia igłowa wprowadza koktajl składników odżywczych bezpośrednio w skórę głowy, w okolicę mieszków. Do stymulacji mikrokrążenia dochodzi więc dostarczenie substancji, których mieszek potrzebuje do pracy. Zabieg jest odczuwalny, wymaga nakłuwania i ma więcej przeciwwskazań, ale u części osób daje efekt szybciej. Szczegółowy przebieg opisaliśmy w przewodniku po mezoterapii skóry głowy.
Laser wybiera się przy niechęci do igieł, skórze wrażliwej, przeciwwskazaniach do nakłuwania oraz gdy zależy nam na braku jakiegokolwiek dyskomfortu. Mezoterapię — gdy w grę wchodzą wyraźne niedobory, a skóra głowy jest w dobrym stanie i chcemy dostarczyć składniki bezpośrednio. W praktyce obie metody bywają też łączone naprzemiennie w jednym planie.
W kontekście wypadania włosów często wymienia się jeszcze osocze bogatopłytkowe. Nie mamy tej procedury w ofercie — wspominamy o niej, żeby obraz metod był pełny, a nie po to, by do niej kierować. Mechanizm jej działania opisaliśmy w osobnym artykule.
Plan zabiegowy i realistyczne oczekiwania
Praca ze skórą głowy wymaga cierpliwości większej niż przy jakimkolwiek innym obszarze kosmetologii, i to z powodu czysto biologicznego: włos rośnie mniej więcej centymetr na miesiąc. Nawet gdy zabieg zadziała natychmiast na poziomie mieszka, efekt stanie się widoczny dopiero wtedy, gdy nowy włos urośnie na tyle, by go było widać.
Pierwszym sygnałem poprawy jest zwykle zatrzymanie nadmiernego wypadania, a nie pojawienie się nowych włosów — i to następuje najwcześniej. Realna ocena gęstości wymaga kilku miesięcy i porównania ze zdjęciem wyjściowym. Ocena po sześciu tygodniach jest zawsze przedwczesna.
Typowy plan to seria zabiegów w regularnych odstępach, a następnie wizyty podtrzymujące. Przy łysieniu androgenowym, które ma charakter postępujący, podtrzymywanie jest warunkiem utrzymania efektu — przerwanie oznacza powrót do naturalnego tempa zmian. Orientacyjne stawki znajdziesz w cenniku zabiegów.
Czego zabiegi na skórę głowy nie zrobią
Uczciwość w tej sprawie jest szczególnie istotna, bo rynek preparatów i zabiegów na włosy obfituje w obietnice, których nie da się dotrzymać. Warto wiedzieć, gdzie przebiega granica.
- Nie odtworzą włosa w miejscu, gdzie mieszek uległ już trwałemu zanikowi — stymulować można tylko mieszek, który jeszcze istnieje
- Nie zastąpią leczenia przyczyny ogólnoustrojowej; przy nieuzupełnionym niedoborze żelaza czy nieleczonej tarczycy efekt będzie krótkotrwały
- Nie zatrzymają procesu androgenowego na stałe — spowalniają go i poprawiają jakość włosów, ale wymagają podtrzymywania
- Nie zadziałają na łysienie plackowate, które wymaga leczenia dermatologicznego
- Nie dadzą efektu w kilka tygodni, bo tempo wzrostu włosa jest biologicznie ograniczone
Aktywne infekcje i stany zapalne skóry głowy, świeże rany, ciąża i karmienie piersią przy mezoterapii, choroba nowotworowa, zaburzenia krzepnięcia i leczenie przeciwzakrzepowe przy zabiegach nakłuwających, oraz nierozpoznane, nagłe wypadanie wymagające najpierw diagnostyki. Każdą z tych sytuacji weryfikujemy w wywiadzie na konsultacji.
Najczęściej zadawane pytania
Przyjmuje się, że utrata rzędu kilkudziesięciu do około stu włosów dziennie jest fizjologiczna. Wrażenie bywa jednak mylące — przy myciu co trzy dni na dłoni zostaje potrójna porcja. Wiarygodniejszym wskaźnikiem jest obwód kucyka mierzony co kilka tygodni i zdjęcie przedziałka w stałym oświetleniu.



